Pomysłodawcą budowy kościoła był w 1898 r., ks. Wilhelm P. Angerstein, proboszcz łódzkiej parafii św. Jana. Idea ta wiązała się ze wciąż wzrastającą liczbą ewangelików w mieście i zapotrzebowaniem na kolejny obiekt sakralny (wówczas bowiem parafia św. Jana liczyła przeszło 40 tys. wiernych). Oficjalną decyzję o podjęciu starań na rzecz budowy, na wniosek proboszcza podjęło Zgromadzenie Parafialne 1 listopada 1901 r. Wybrano również 40-osobowy Komitet Budowy, składający się z najznamienitszych parafian.
W pierwszej kolejności dokonano zakupu działki pod przyszły kościół. W 1902 r. zwrócono uwagę na plac w pobliżu Górnego Rynku, między ulicami Piotrkowską, a Rzgowską (obecnie pl. Niepodległości), które to miejsce zostało ofiarowane przez fabrykanta Ernesta Leonhardta. Znaczne obniżenie placu oraz grząski grunt (zmuszający do budowy głębszych, bardziej kosztownych fundamentów), wpłynęły jednak na rezygnację z tego lokalizacji. Lepszą lokalizacją okazał się plac przy zbiegu ulic Piotrkowskiej i Czerwonej, należący do J. Heindricha. W 1904 r. dokonano jego zakupu, a zgodę na budowę otrzymano w lipcu tego samego roku.
Pozwoliło to przystąpić do kolejnej części, jaki był wybór projektu architektonicznego. W tym celu rozpisano zamknięty konkurs, do którego zaproszono trzech łódzkich projektantów: Roberta Nestlera, Johannesa Wende i Pawła Rubensahma. Na podstawie ogólnych wskazówek mieli oni za zadanie sporządzić projekt kościoła. Ze względu na niepokoje społeczne, związane z ruchami rewolucyjnymi, dopiero na początku 1906 r. było możliwe dokonanie wyboru zwycięzcy, którym został Johannes Wende (współwłaściciel znanej pracowni architektoniczno-budowlanej „Wende i Klause”).
Niestabilna sytuacja polityczno-gospodarcza, wymusiła podjęcie prac budowlanych dopiero w połowie 1909 r.. Uroczystego wmurowania kamienia węgielnego dokonano 8 października tego samego roku. Z tej okazji na terenie placu budowy odbyło się uroczyste nabożeństwo, w którym brali udział księża z regionu łódzkiego oraz przedstawiciele licznych organizacji ewangelickich.
Prace posuwały się wolno, zaś już w ich trakcie ustalono, że kościół według obecnego projektu (na planie krzyża greckiego, z wysoką strzelistą wieżą, umieszczoną centralnie ponad sklepieniem nawy głównej), będzie zbyt mały dla wciąż rozrastającej się społeczności luterańskiej. W celu jego korekty postanowiono wysłać projekt na konsultacje, do słynnego berlińskiego architekta Franza Schwechtena. Zaproponował on wprowadzenie poprawek, zwiększające gabaryty świątyni (m.in. przesunięcie wieży na front, umożliwiając zwiększenie nawy głównej).
Do momentu wybuchu pierwszej wojny światowej kościół postawiono w tzw. „stanie surowym”, bez wierzy i dachem pokrytym drewnem. Całkowicie wzniesiono jedynie jeszcze w 1913 r. jedynie kaplicę „Mateusik” znajdująca się tuż przy kościele głównym. Od tego momentu służyła ona jako sala do nabożeństw.
Pierwsze lata po wojnie nie sprzyjały kontynuowaniu prac. Zniszczenie miasta i pauperyzacja społeczeństwa przyczyniły się w znacznej mierze do emigracji ludności. Dopiero oddolne zaangażowanie społeczności ewangelickiej miasta i zaangażowanie m.in. ks. Juliusza Dietricha, proboszcza parafii św. Jana, pozwoliły na kontynuowanie prac. Podjęto szereg inicjatyw, zmierzających do pozyskania funduszy m.in. Juliusz Adolf Krenz, główny majster przędzalni zakładów Scheiblera, zorganizował Komitet Pomocy, którego celem była zbiórka pieniędzy wśród robotników fabrycznych.
Budowę ukończono w 1928 r., a poświęcenie kościoła odbyło się 1 listopada, a ulicami miasta przeszedł wielotysięczny pochód wiernych i przedstawiciele 127 organizacji trasą z kościoła św. Jana do nowego kościoła św. Mateusza.