Urodził się 16 stycznia 1920 r. w Lipniku. Kiedy w r. 1945 rozpoczął po przerwie wojennej studia na wydziale teologicznym, zwrócił na siebie uwagę uzdolnieniami i zamiłowaniem do języka hebrajskiego. Ks. bp Jan Szeruda chcąc wykorzystać talent uzdolnionego studenta, wysłał go na pół roku studiów do Szwajcarii, by po powrocie zatrudnić jako asystenta w katedrze Starego Testamentu. Jednak z powodu bardzo małej liczby duchowmych, po ukończeniu studiów i ordynacji w dniu 11 grudnia 1949 roku został skierowany do Miechowic, a konkretnie do Domu Dziecka w Miechowicach, który wkrótce, podobnie jak wiele innych placówek, został Kościołowi odebrany i upaństwowiony. W owym czasie ks. bp Jan Szeruda przeniósł ks. Mrowca na Mazury, gdzie sytuacja kadrowa była katastrofalna. W 1950 roku młody ksiądz pracował przez jakiś czas w Szczytnie, gdzie w związku z aresztowaniem przez UB ks. Jerzego Sachsa, nie było na miejscu żadnego duchownego. Potem pełnił przez krótki czas swą służbę w Kętrzynie, a wreszcie w Giżycku – jako administrator parafii.
23 września 1951 r. został wybrany na proboszcza parafii w Giżycku, a 6 stycznia 1952 r. odbyła się uroczystość instalacji. Liturgię wstępną sprawowali księża: Alfred Jagucki z Sorkwit i Eugeniusz Jungto z Nidzicy; instalacji dokonał ks. senior E. Friszke. Był tu nowym pracownikiem, mianowanym na miejsce ks. Dawida, ale starał się otoczyć opieką ewangelickich Mazurów. Nie było to zadanie łatwe. W 1951 r. obsługiwał aż 15 parafii i trzy stacje kaznodziejskie. Teren pracy był bardzo trudny. Oprócz Giżycka podlegały mu parafie w Miłkach, Rydzewie; dodatkowo powierzono mu w 1953 r. administrację parafii ewangelicko-augsburskich w Węgorzewie, Kruklankach, Pozezdrzu i Baniach Mazurskich. Ks. Mrowiec do tego stopnia był nękany przez ówczesne władze, że wiosną 1954 r. musiał opuścić teren Mazur. Do grudnia tego roku był bez pracy.
W latach 1955-56 pracował w parafii w Lublinie. Na skutek odwilży październikowej (koniec stalinizmu) w grudniu 1956 r. mógł objąć parafię w Chorzowie. Tam 29 września 1957 r. został instalowany na proboszcza. Obok pracy duszpasterskiej w stosunkowo dużej parafii, współpracował również z Komisją Przekładu Pisma Świętego, a także w zespole tłumaczącym dzieła Marcina Lutra. W 1970 r.. objął parafię w Rypinie, gdzie pracował do 1980 r. W 1981 r. obsługiwał parafię w Wałbrzychu. Od 1982 do 1990 (do przejścia na emeryturę) pracował w zborach niemieckojęzycznych.
Lata emerytury przeżył w Cieszynie, gdzie zmarł 2 lutego 2000 r. Pozostawił żonę Rutę z domu Kisiała, córkę i syna z rodzinami. Pogrzeb odbył się 4 lutego w parafii Biała.
Źródło: KARTKI MAZURSKIE 2007 LIPIEC Nr 7 (49) Rok VIII Biuletyn Mazurskiego Towarzystwa Ewangelickiego w Olsztynie
