„I rzekł do niego: Oto i w tej sprawie biorę wzgląd na ciebie. Nie zniszczę tego miasta, o którym mówiłeś. Schroń się tam szybko, bo nie mogę nic uczynić, dopóki tam nie wejdziesz! Dlatego to miasto nazywa się Soar. Gdy słońce wzeszło nad ziemią, Lot wszedł do Soaru…” (Biblia, Stary Testament, 1 Mż 19, 21-23)
Ewangelicki duchowny i członek Rady Miasta Bielsko – ks. dr Teodor Haase w 1861 roku założył w Bielsku Ewangelicki Związek Kobiet. Początkowo panie należące do związku, prowadziły ochronkę dla małych dzieci, którą w 1872 roku przekształcono w sierociniec dla dziewcząt.
Od 1897 roku dzięki darowiźnie Teodora Sixta do placówki zaczęto przyjmować również chłopców. W latach 1906 – 1907 bielska parafia ewangelicka wzniosła nowy budynek domu dla sierot, który dzięki wsparciu wiernych posiadał znacznie wyższy standard niż dotychczasowy.
Po zakończeniu II wojny światowej, w kierowanym przez diakonisę – siostrę Marię Martinek „Domu Małego Dziecka” mieszkało kilkadziesiąt sierot. Sierociniec funkcjonował do lat pięćdziesiątych XX wieku, tj. do czasu kiedy siostra została poinformowana przez ówczesne władze, że ze względów wyznaniowych placówka może funkcjonować, jedynie jako jednostka świecka. Upaństwowienie sierocińca doprowadziło do jego likwidacji, a w jego pomieszczeniach urządzono Zakład Opieki Zdrowotnej.
Przez wiele lat parafia ewangelicka nie miała wpływu na przeznaczenie budynku. Dopiero w 1990 roku powstała idea, by ponownie wykorzystać go na działalność opiekuńczą. Po trzyletnim remoncie, w marcu 1995 roku dzięki współpracy parafii z Ewangelickim Stowarzyszeniem „Znaki Nadziei” z Niemiec, otworzono w budynku Ewangelicki Dom Opieki „Soar” dla osób starych (kobiet i mężczyzn). W godnych warunkach mieszkają tutaj pensjonariusze różnych wyznań wywodzący się z Bielska-Białej i okolic.
Źródło:
http://bielsko.yarki.pl
http://www.polskaniezwykla.pl